28.02.2024
10 lat bloga! Moja blogowa historia
10.06.2023
Napisałam swój pierwszy tekst piosenki na zamówienie!
5.08.2022
15 literackich faktów o mnie
1. Tworzę teksty odkąd skończyłam 14 lat. Mimo 10 lat pisania potrafię jeszcze robić proste błędy, przez co nie mogę nazwać siebie profesjonalistką w tej dziedzinie. Wiem, że przede mną jeszcze wiele pracy, by móc pewnie pisać i publikować.
2. Moimi pierwszymi pracami, jakie zaczęłam tworzyć były teksty piosenek, a pisanie właśnie takich utworów sprawia mi najwięcej radości.
3. Nie potrzebuję wiele czasu, by napisać dobry tekst piosenki. Jeśli wena dopisuje to efekt końcowy można ujrzeć już po jednej godzinie.
4. Moja przygoda z tworzeniem tekstów piosenek zaczęła się od mojej miłości do muzyki, dzięki której założyłam bloga w lutym 2014 roku.
5. Gdyby nie blog to możliwe, że nie odnalazłabym mojej prawdziwej pasji.
6. Łącznie napisałam już 115 tekstów piosenek i 467 innych prac takich jak: wiersze i proza. Liczba napisanych utworów już tak szybko nie rośnie, jak w poprzednich latach, ale dla mnie najważniejsza jest jakość, a nie ilość stworzonych dzieł.
7. W przyszłości planuję jeszcze bardziej zadbać o to, by moje utwory były lepiej napisane i dlatego chcę poprawić pierwsze teksty piosenek, by w ten sposób stworzyć nowe, lepsze wersje takich prac.
8. Jeśli po wielu miesiącach wciąż jestem zadowolona z tego, co napisałam to znaczy, że tekst jest dla mnie naprawdę dobry. W takim momencie czuję się dumna z siebie oraz z napisanej pracy.
9. Moja twórczość jest wyznacznikiem moich myśli i uczuć, a moją inspiracją do pisania jest życie.
10. Nie potrafię komponować, więc głównie tworzę własne wersje tekstów istniejących już piosenek, a czasem pisząc nowy utwór potrafię mieć własną melodię w głowie.
11. Teksty najlepiej tworzy mi się na kartce, gdyż pisząc na telefonie, bądź komputerze ciężej jest mi się skupić na pisaniu. Podobnie mam z miejscem, w którym tworzę. Muszę mieć wokół siebie ciszę i spokój, bo każdy najmniejszy hałas potrafi mnie rozproszyć.
12. Mam tatuaż związany z moją pasją, czyli pisaniem.
13. Uwielbiam kupować nowe zeszyty do tekstów, choć tak naprawdę mogę ich nie potrzebować. Na szczęście potrafię się powstrzymać od zbędnych zakupów i kupuję tylko wtedy, kiedy wiem, że tego potrzebuję.
14. Kiedyś miałam do czynienia z plagiatem. Było to dokładnie w 2015 roku. O całym zdarzeniu dowiedziałam się przypadkiem od innych osób. Po tym wszystkim opisałam swoją sytuację blogu. Według mnie jest to ważny temat, który warto było poruszyć.
15. Napisałam swój pierwszy wiersz na zamówienie, za który ostatecznie nie dostałam pieniędzy. Za zrealizowanie tego zlecenia miałam dostać tylko parę złotych, a pisanie tekstu zajęło mi dosłownie chwilę, dlatego nie upomniałam się o pieniądze. W przyszłości, gdybym miała dostać ponowną propozycję napisania dla kogoś jakiegokolwiek utworu to wiem, jakich już błędów nie popełniać przy takich zamówieniach.
22.01.2022
Czego teraz pragnę?
27.07.2021
Moja mała rodzina
30.06.2019
Puste ulice nocą
Pustka zawładnęła mym umysłem. W ciągu dnia mnie nie ma. Jestem nieobecna, jakbym nie istniała. Dzień nie służy mojej duszy, nie jest dla mnie. Odżywam dopiero wieczorem, gdy zajdzie słońce. O takiej porze staję się zupełnie inna. Nie boję się okazywać emocji, zdejmuję maskę z twarzy i zaczynam nocne życie.
Spacerując wśród pustych ulic przestaję być samotna, nie doskwiera mi już samotność. Nie jestem wtedy sama, bo idzie za mną mój własny cień oraz towarzyszy mi natchnienie wraz z muzyką, która mnie inspiruje. Otwieram się przed samą sobą, a to przywraca mi wenę. W nocy, gdy wszyscy śpią, ja uwalniam myśli i tworzę. Pisanie nie jest już dla mnie problematyczne. Uczucia przelewam na papier, bo tak łatwiej, a sen nie przeszkadza mi pisać nocą. Jestem sama w ciszy, a wokół panuje spokój, którego mogę zaznać tylko w ciemnościach. Korzystam z tej chwili, dopóki gwiazdy są za oknem.
28.02.2019
Z biegiem czasu
Oczywiście nie poddaję się, walczę, pomimo kilkukrotnego kryzysu twórczego i braku weny. Jestem tu, gdzie teraz jestem, stałam się silniejsza, a ta siła sprawiła, że tego wszystkiego nie zostawiłam i nie porzuciłam swojej pasji, którą odnalazłam. Blog, pisarstwo to mój sposób wyrażania siebie i nie zamieniłabym tego na nic innego. Kocham to, bo to nie zmienia mnie, a wręcz pozwala mi zachować moją wrażliwą stronę, którą mam, w jaki sposób wyrażać. Taki czas z kartką i długopisem w dłoni jest dla mnie czymś przyjemnym. To jest moja chwila, która jest przeznaczona tylko dla mnie, a wtedy o niczym innym nie myślę, jak tworzyć przede wszystkim dla siebie!
Dawniej łaknęłam popularności, a teraz pragnę stać się niewidzialna. Moja ogromna potrzeba stania się osobą publiczną sprawiła, że dzisiaj marzę o zostaniu anonimową pisarką. Chcę być jak Żurnalista, bez obaw i zbędnego strachu publikować moje prywatne prace. Chciałabym już nigdy nie wahać się oraz przestać bać pokazywać innym moją osobistą twórczość, która jest pewnym rodzajem moich ukrytych myśli. To jest coś, jak sekret. Tysiące moich intymnych tekstów mogłoby ujrzeć światło dzienne. W taki sposób pokazałabym moje prawdziwe uczucia, z którymi mógłby ktoś się utożsamić i zrozumieć mnie samą, Niestety tkwiąc z wiedzą, że znajome mi osoby czytają moje dzieła, momentalnie staje się to trudne do zrealizowania, a nawet uznałabym to za niemożliwe.
Tak poza tym to nie zmieniłabym nic. 5 lat blogowania czegoś mnie nauczyło. Zyskałam siłę, jakiej nigdy nie miałam, z dnia na dzień staję się lepszą pisarką, a przede wszystkim mam marzenia i nie mam zamiaru, aby jakikolwiek upadek stanął na przeszkodzie w celu ich realizacji.
Dziękuję za te ostatnie lata, które wpłynęły korzystnie ma moją osobę, uczyniły mnie silniejszą, a przede wszystkim dały mi prawdziwą pasję. Mam nadzieję, że przyszłość przyniesie sporą dawkę optymizmu, motywacji i sukcesu, a pomimo nieuniknionych na mej drodze kryzysów uda mi się wytrwać w blogosferze.
4.11.2017
Kim chcę zostać?
15.10.2016
Chłopak i dziewczyna - różne oblicza przyjaźni
---------------------------------
Tak jak wcześniej obiecałam, przygotowałam post związany z przyjaźnią damską męską. Miałam w planach opublikować go wcześniej, ale ostatnio miałam parę rzeczy na głowie. Myślałam, że w wakacje będę mieć więcej czasu na przygotowywanie, jak i udostępnianie wpisów, ale pewien powód mi to uniemożliwia. Oczywiście będę się starała często coś dodawać.
23.06.2016
Czego oczekuję od przyjaciela?
21.11.2015
Dzięki wspomnieniom nic nie przemija
--------------------
Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Was post o wspomnieniach. Taki temat wybrałam sobie na wypracowaniu z polskiego, więc poprawiłam nieliczne błędy, a właściwie pozmieniałam trochę tekstu, aby bardziej nadawał się na bloga, bo chciałam Wam przekazać, że warto docenić ważne chwile z przeszłości. Głównie pisałam, co czuję. W końcu całkiem niedawno usłyszałam od pewnej osoby, że ukrywając swoje uczucia, tak naprawdę ukrywasz siebie. Z tymi słowami się zgadzam i wzięłam je sobie do serca!


















