17.02.2018

Mój cel, to zapomnieć Ciebie!


15.01.2018 r.
Zapomnieć Chcę!

  1. Spójrz na gwiazdy 
Zapisana w nich jest przeszłość
A w niej my
Ciągle tkwi we mnie
Nie chcę mieć Cię w głowie
Pragnę wymazać z pamięci mej
To trudne jest 
Kogoś kochać 
Bez wzajemności
Zapomnieć z dnia na dzień
Czemu tak jest?
Chcę by było łatwiej

 Ref. Zapomnieć chcę
Tego czego nie miałam 
A pragnęłam mieć 
To jest jak zły sen
Z którego nie mogę obudzić się
Zapomnieć chcę 
Ciebie 
Twego wzroku
Słodkiego uśmiechu 
Który sprawił
Że zakochałam się

 2. Tak to często jest 
Przez mą naiwność 
I delikatne serce
Dużo ciepię
Ja tak już nie chcę
Za wiele dla mnie
Miłości bez wzajemności 
I zerowych szans
Ja już kochać nie chcę

 Ref. Zapomnieć chcę
Tego czego nie miałam 
A pragnęłam mieć 
To jest jak zły sen
Z którego nie mogę obudzić się
Zapomnieć chcę 
Ciebie 
Twego wzroku
Słodkiego uśmiechu 
Który sprawił
Że zakochałam się

 3. Myślałam, że 
Do tego przyzwyczaję się
Zmaleje ból
Lecz on rośnie
A me złamane serce
Więcej nie udźwignie
To nieuniknione
I dlatego
Wymazać Cię chcę

 Ref. Zapomnieć chcę
Tego czego nie miałam 
A pragnęłam mieć 
To jest jak zły sen
Z którego nie mogę obudzić się
Zapomnieć chcę 
Ciebie 
Twego wzroku
Słodkiego uśmiechu 
Który sprawił
Że zakochałam się





------------------------------------------------------------------------------------
 Pisząc ten tekst przez dobrą godzinę miałam już melodię w głowie. Trochę inspiracji na pomysł zaczerpnęłam z piosenki Sylwia Lipka - Zapomnieć Chcę, która ostatnio była dość często odtwarzana w moim telefonie. Już wcześniej chciałam napisać coś podobnego do utworu piosenkarki i na szczęście nie miałam prawie żadnego problemu z pisaniem. Mając napisany tekst miałam w głowie myśl, że ten utwór nadaje się idealnie własnie tylko dla Sylwii Lipki i nawet wyobrażałam sobie, jak ona go śpiewa!
 Teraz będę starała się tworzyć w weselszych klimatach, choć już wczoraj zdążyłam się zainspirować i wieczorem po pracy napisałam tekst, który według mnie jest całkiem pozytywny. Przy wczorajszej wenie już chciałam się poddać i przestać pisać, lecz walka do późna dała mi wyczekiwany rezultat i jestem zadowolona z mojego dzieła. 

11.02.2018

Nie jest wcale tak łatwo odpuścić, jeśli nam zależy.



 Czasem 
Nawet zbyt często
Myślę
Czy odpuścić
Nie walczyć
Poddać się
Bo wiem, że 
Nigdy nie będę twoja
Tylko żyję głupimi nadziejami
Które niszczą mnie od środka

I znowu muszę odpuścić
Jako pierwsza pierwsza powinnam to zrobić
Zranić siebie
Zanim zrobisz to ty
Wiem
Tak będzie lepiej 
Tylko dla kogo? 
Bo na pewno nie dla mnie

Czuję ukłucie w sercu 
Ma ono w sobie pełno bólu 
Znowu pękło na pół
Z twojego powodu
Moich myśli
Które są o Tobie
Widzę Cię
Nie chcę
Pragnę zapomnieć
Twojego uśmiechu
Koloru oczu
Ciebie
Tak po prostu
Że istniejesz
To trudne
Nie da się
Zapomnieć z dnia na dzień

Zabijcie mnie 
Jeśli o nim wspomnę
Zanim sama ja to zrobię
I umrę w tęsknocie
W samotności
Bez jego obecności

Za dużo piszę o jednym
O miłości
Która mnie dręczy
Rujnuje mi życie
Zamiast mnie utrzymać
Na szczycie
To jest, jak niekończąca się droga
Ciemna
Mroczna
Na której błądzę
I znikam 
Bezpowrotnie





-----------------------------------------------------------------------
 W tym temacie powstała ogromna ilość tekstów, więc część z nich postanowiłam opublikować. Są to najnowsze moje wiersze, które powstały w ubiegłym tygodniu, a liczba prac w moim zeszycie wciąż rośnie. To oznacza, że niewiele brakuje do 300 tekstów oraz do całkowitego zapełnienia  notesu. 
 Ostatnio zaczęłam pisać coraz więcej tekstów piosenek, a to oznacza, że na blogu będzie ich częstsza publikacja. Mam nawet w planach niedługo opublikować najnowszy utwór, który jest w temacie tego wpisu. Myślę, że muszę teraz zająć się pisaniem na bardziej pozytywne tematy, bo da się zauważyć, że tutaj jest trochę za dużo pesymizmu.

04.02.2018

Nikt nie zna naszego cierpienia...


  Jest mrok
Czekam na spokój 
Pragnę się nie bać
Lecz coś mi przeszkadza
To głosy
Jakieś nieznane
W tle zegar
Tyka
Godzinę odlicza 
Nie tak strasznie 
Jak myśli w mojej głowie

 Upadki powinny ukształtować człowieka
Lecz u mnie jest różnica
Każde potknięcie mnie osłabia
I wyczerpuje chęć do życia
Zamiast walczyć
Tracę wiarę
Upadam 
Poddaję się 
Nie powinno tak być 
Ale jak tu żyć
Skoro całe me życie
To jeden wielki upadek 

 Czasem czuję się samotna
Taka pusta
I obojętna
Coś jest nie tak
Czuję strach 
On jest tutaj 
We mnie 
Działa na mnie źle 
Jakby depresja
Przez cały ten świat 





-----------------------------------------------------------------------------------------------
 W ostatnim czasie miałam w sobie nadmiar natchnienia twórczego. Ciągle pragnęłam tworzyć coś nowego i każdy mój pomysł na wiersz starałam się od razu zapisywać i nie ważne, czy to było podczas zasypiania, bądź w drodze do pracy. Przyznam, że nigdy nie miałam jeszcze takiej weny twórczej. W ciągu ostatnich dwóch tygodni napisałam prawie 25 nowych wierszy, gdzie 15 tekstów powstało w ciągu jednego wieczora, gdzie mój humor uległ pogorszeniu i postanowiłam przelać moje uczucia na kartkę papieru.
 Oczywiście nie mogło zabraknąć tego, co lubię najbardziej pisać, czyli tekstów piosenek! Ponad 2 tygodnie temu udało mi się stworzyć jeden utwór, a w poprzedni weekend powstały dwie wersje jednej piosenki. 
 Najbardziej z tego wszystkiego cieszy mnie fakt, że ostatnio jestem zadowolona ze swoich ostatnich prac, bo bardzo często potrafiła mi towarzyszyć myśl, że stać mnie na jeszcze więcej. 

20.01.2018

Prawdziwa miłość nigdy nie umiera!


17.12.2017 r.
Unoszę się

 1. Złap mą rękę
Bo sprawiasz, że zaczynam latać
Zostań, proszę
To ten wieczór
To nasza chwila

Proszę, spójrz na mnie
Czy ty to widzisz? 
To są wspomnienia
Których nie zabierze nikt
Zatrzymuje się czas 
Jest on dla nas 
To ta chwila

 Ref. Ten pierwszy raz 
Gdy ujrzałam Cię
Sprawiasz, że unoszę się 
To miłość jest
Wykrzyczeć to chcę
Że wciąż kocham Cię
Z Tobą się unoszę

Z Tobą się unoszę...

 2. Ja wiem, wierzę w to 
Że to prawdziwa miłość jest 
Ona nigdy nie umiera 
Lecz ciągle żyje w nas 

Proszę, spójrz na mnie
Czy ty to widzisz? 
To są wspomnienia
Których nie zabierze nikt
Zatrzymuje się czas 
Jest on dla nas 
To ta chwila


Ref. Ten pierwszy raz 
Gdy ujrzałam Cię
Sprawiasz, że unoszę się 
To miłość jest
Wykrzyczeć to chcę
Że wciąż kocham Cię
Z Tobą się unoszę

Z Tobą się unoszę...

Ten pierwszy raz
Z Tobą się unoszę 

Z Tobą się unoszę...





---------------------------------------------------------------------------
 Piosenka na pozór wydawała się być łatwa do przerabiania, gdyż sam tekst jest niedługi i część słów się powtarza. Niestety, gdy zasiadłam do pisania w głowie miałam pustkę, a w pracy jak na złość miałam wenę oraz świetnie wymyślone słowa do tego utworu. 
 Ogólnie już wcześniej wzięłam sobie tą piosenkę jako swój cel do stworzenia mojego nowego tekstu i to z pewnego powodu. Dlaczego? Oglądając swój ukochany serial "Inna" (dokładnie s5e10) doszłam do momentu, gdzie główna bohaterka zeszła się ze swoim byłym chłopakiem, który był jej pierwszą miłością i zawsze go kochała. W ten piękny moment lecąca muzyka w tle, która mi się spodobała dała mi pomysł, aby napisać tekst o pierwszej, prawdziwej miłości. Za każdym razem słuchając tego utworu w swoim telefonie przypomina mi się ta opisana scena i wiedziałam, że moje dzieło koniecznie musi być własnie o tej chwili!

05.01.2018

Czasem człowiek chciałby pozbyć się swoich uczuć...



 Czerwone wino
Wciąż czuję jego posmak
Jak i smak twoich ust
Oraz dotyk twych rąk
To jest przeszłość 
Ona nie umarła
Lecz żyje we mnie
Często się do mnie odzywa 
I rani 
Bo skończyło się to
Co było dla mnie najpiękniejsze 

 Gubię się
We własnych myślach
Jedno słowo
Nadzieja
Prawie jej nie mam
Mieszane uczucia
Czy próbować?
A może odpuścić?
Chcę uniknąć cierpienia 
I kolejnego rozczarowania 

 Czuję to w sobie
Chyba się zakochuję 
Źle się dzieje
Tego w sobie nie lubię
Chcę nie kochać 
Nie mieć uczuć 
Być zimną suką
Wtedy byłoby mi łatwiej
Tak to cierpię 
Nieustannnie
Codziennie
Kocham nieszczęśliwie
Nawet samą siebie 




----------------------------------------------------------------------------------------
 Nadszedł nowy rok, czas zmian i postanowień. Inni wybierają sobie najprzeróżniejsze cele noworoczne, a ja ich unikam i wolę być zaskoczona przez najbliższy rok. Bynajmniej tak mam w życiu prywatnym, ale oczywiście nie zaszkodzi ustalić sobie planów związanych z blogiem, bądź pisarstwem. Przyznam, że ostatnio trochę zaniedbuję bloga, bo wpisy zamiast pojawiać się co 2 tygodnie, jak kiedyś to teraz publikacja następuje raz w miesiącu. Oczywiście to zamierzam poprawić, albo ewentualnie robić już wtedy porządnie dopracowane wpisy, a za to częściej udzielać się na moim fanpage, który również w ostatnim czasie zaniedbuję. 
 Nie może zabraknąć oczywiście weny i inspiracji! Chcę spróbować w wolnym czasie w różny sposób zainspirować się i po prostu pisać, aby było więcej tekstów. Pragnę przede wszystkim w najbliższym czasie dobić do 300 wierszy, choć do tego celu już niewiele mi brakuje. Teraz tylko  powili dążyć do zrealizowania moich postanowień i trzymam kciuki za Wasze!
 Wszystkiego dobrego w 2018 roku i oby ten rok był lepszy niż poprzedni. Niech nie zabraknie Wam wiary w siebie i walczcie zawzięcie o swoje. Przede wszystkim nie poddawać się!