28.02.2022

W pogoni za marzeniami


28/01/2022

Plan B


W mojej głowie mam wielką motywację

Choć czasem wątpię w siebie 

Nie poddam się, bo wiem czego chcę

Muszę spełnić swój sen


Wielu ludzi mówi, że trzeba przed siebie biec

Krytyką nie przejmować się

Czasem nie jest łatwo, ale mimo to

Z uniesioną głową idę mogąc wszystko


Nie licz na to, że coś zrobi się samo

Przecież twoje marzenia same się nie spełnią

Przed tobą jeszcze niejeden upadek 

Lecz to nie oznacza, że wszystko stracone

Wiele planów B cię uratuje

Przemyśl kilka razy zanim rzucisz swoje plany

Nie trać motywacji, próbuj milion razy

Nie masz nic do stracenia tylko możesz zyskać

Działaj, by niczego nie żałować


W mojej głowie mam wielką motywację

Choć czasem wątpię w siebie 

Nie poddam się, bo wiem czego chcę

Muszę spełnić swój sen


Nieważne co przygotował dla mnie los

Z uśmiechem przyjmę każdy cios

Każda porażka będzie lekcją

I mimo to z uniesioną głową będę dążyć do tego

Co chcę osiągnąć


Udowodnij sobie, że twój strach siedzi tylko w twojej głowie 

Pomyśl sobie, że przed tobą jest twoje wymarzone życie

A gdy zwątpisz w to co robisz

Szukaj motywacji

Pamiętaj, że nic nie tracisz




--------------------------------------
 Ile razy zwątpiliście w siebie oraz w to, co chcecie osiągnąć? Ile razy traciliście motywację po każdej porażce i chcieliście rzucić swoje plany? Ja muszę przyznać, że w swoim życiu miałam już taką niejedną chwilę zwątpienia. Wtedy myślałam, że nie ma sensu to, co robię i  moje cele są nierealne. Każda krytyka potrafiła mnie demotywować, przez co potrafiłam przestać wierzyć w siebie. Mimo przeszłości i wielu upadków, które towarzyszyły mi przez te kilka lat tworzenia już nie są mi takie straszne. Z każdej porażki staram się brać lekcję, uczę się na błędach, by już więcej ich nie popełniać, a kiedy ponownie w siebie zwątpię szukam motywacji i pytam, po co to wszystko robię? Moje działania mają sens, nie robię nic bez powodu. Gdybym miała już dawno to wszystko rzucić to żyłabym bez pasji i celu, a teraz rozwijam się i wiem do czego dążę. A wy pamiętajcie - nie macie nic do stracenia, tylko możecie zyskać. Działajcie tak, aby w życiu nie żałować tego, że nie spróbowaliście wszystkiego, by spełnić swój sen i mieć swoje wymarzone życie. 

.....
Ten wpis nie bez powodu został opublikowany 28/02. Tego dnia mija dokładnie 8 lat odkąd należę do blogosfery. Dla mnie są to lata wzlotów, upadków, jak i ważnych życiowych lekcji, a opublikowany tekst piosenki idealnie opisuje moje kilka lat blogowania. Teraz wiem, że warto próbować wiele razy, zanim rzuci się swoje plany. Nigdy nie wiadomo, kiedy i w jakim momencie naszego życia coś się osiągnie. Ja przez ten czas zyskałam sporo, czyli pasję, która potrafi nadać mojemu życiu sens i wyrazić siebie. Pewnie nie pisałabym teraz tutaj tego wszystkiego, gdybym kilka lat temu zdecydowała się na dobre rzucić blogowanie. A choć często potrafię się powtarzać to z sentymentem i radością będę wracać do wspomnień dotyczącej mojej walki o pasję. Ten powrót do przeszłości przynosi mi sporo motywacji i udowadnia, że warto walczyć o swoje. A jeśli mój wpis kogokolwiek zainspiruje lub zmotywuje to wiedzcie, że to nie do końca moja zasługa. Gdyby nie inspiracja od Sandry Rugały to nie powstałby ten utwór i nie opisywałabym tego wszystkiego w tym wpisie. 

2 komentarze:

  1. Tak bardzo trafiłaś w sedno! Ja już dzisiaj zupełnie zwątpiłam. Trudno mi zobaczyć światło i kolejny raz uwierzyć, że to co robię ma sens. Przecież wciąż nigdzie nie doszłam. Nadal stoję w miejscu, a czas biegnie i świat coraz więcej ode mnie oczekuje. Dzięki za to, że mogłam to przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię wypowiadać się na tematy, które są mi obce. Dlatego się wypowiem, bo ten temat akurat jest mi bardzo dobrze znany :-) Marzenia od dziecka pozwalały mi przenieść się tam gdzie chciałbym być. A kiedy pod koniec liceum wymyśliłem sobie, że będę filmowcem, to postanowiłem to zrealizować. Marzenia mają to do siebie, że same się nie zrealizują - to je trzeba realizować. Dojście do miejsca w którym jestem, miejsca które jest bardzo blisko tego jak chcę żeby wyglądało moje życie, zajęło mi 15 lat. 15 ciężkich lat, kiedy niejednokrotnie traciłem wiarę w to co robię. Nie było łatwo, teraz jednak mogę śmiało powiedzieć "nie poddałem się!", dlatego zawsze należy walczyć o swoje :-)

    https://zkaeranaramieniu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

KAŻDY KOMENTARZ MOTYWUJE MNIE DO DALSZEGO TWORZENIA!
Doceniam szczere opinie, a każda rada dotycząca pisania jest dla mnie bardzo ważna oraz przydatna w rozwijaniu pasji pisarskiej.