14.03.2018

Najgorsze jest odejście bez pożegnania


28.01.2018 r.
Nie pożegnałam się 

Ja wiem, że to głupie

Wracać do tego co

Kiedyś nas zniszczyło

Wylaliśmy pełno łez

Nigdy nie zamknę tych drzwi 

Które prowadzą do przeszłości

Choć powinnam już je zamknąć dawno

To pewne wydarzenie we mnie tkwi

Wszystko wraca

A  wspomnień nie zabierze nikt

Nic nie zatrzyma

Nawet mój strach


Serce mocniej bije 

Z oczu leją się łzy

Zawsze, gdy do tego wracam 

Zaczynam płakać

Chcę byś tu był

I przytulił mnie tak

Mocno, jak kiedyś

Gdy byłam mała

Nawet się nie pożegnałam

Nawet się nie pożegnałam


Gdy o Tobie myślę

Wiem, że Cię już nie zobaczę

Nie będę mogła Ci powiedzieć

Jak bardzo kocham Ciebie

Zamykam oczy i leją się łzy

Nikt nie widzi tego, co we mnie tkwi

Jak twe odejście dalej boli mnie

Ciągle czuję pustkę, ból, żal

Że nie ma Cię już 

Odszedłeś nie mówiąc mi "Żegnaj"


Serce mocniej bije 

Z oczu leją się łzy

Zawsze, gdy do tego wracam 

Zaczynam płakać

Chcę byś tu był

I przytulił mnie tak

Mocno, jak kiedyś

Gdy byłam mała

Nawet się nie pożegnałam

Nawet się nie pożegnałam


Z oczu leją się łzy

Nie pogodziłam się z tym 

Że ktoś odebrał mi Cię


Serce mocniej bije 

Z oczu leją się łzy

Zawsze, gdy do tego wracam 

Zaczynam płakać

Chcę byś tu był

I przytulił mnie tak

Mocno, jak kiedyś

Gdy byłam mała

Nawet się nie pożegnałam




--------------------------------------
 Pewnego weekendu siedziałam do późna, jak zwykle oglądając seriale. Gdy zegar w moim pokoju wskazywał godzinę pierwszą w nocy postanowiłam przed pójściem spać przesłuchać pewnej piosenki, a dokładnie coveru, który melodycznie różnił się od oryginału. Słuchając utworu od razu przyszła wena, a wraz z nią pomysł na tekst, więc bez zastanowienia zaczęłam działać. Na początku miałam niewielki problem z doborem odpowiednich słów, lecz później szedł wers za wersem. W niecałą godzinę udało mi się stworzyć coś z czego od razu byłam zadowolona, a u mnie jest to rzadkość, bo zazwyczaj stawiam sobie wysoko poprzeczkę i w głębi ducha wierzę, że stać mnie na więcej. Dodatkowo stwierdziłam, że interpretacja utworu może być różna. Niektórym osobom może się wydawać, że jest to kolejny miłosny tekst, lecz tak naprawdę nim nie jest.

 Po paru godzinach od napisania postanowiłam, że stworzę jeszcze jedną, lepszą wersję tej piosenki. W godzinę uzyskałam zamierzony efekt i w niedługim czasie moje kolejne dzieło ujrzy światło dzienne.

6 komentarzy:

  1. Takie odejście bez pożegnania kojarzy mi się ze śmiercią. Ludzie, których kochamy tak nagle potrafią zniknąć z naszego życia. Piękny tekst.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie o tym mówi ten tekst! Dziękuję :)

      Usuń
  2. Bardzo wzruszający tekst :'

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny, wzruszający tekst, lecz z perspektywy osoby, która zajmuje się wierszami i tekstem myślę że warto go jeszcze doszlifować :) Mam na myśli niektóre rymy. Warto podzielić sobie tekst na w miarę równe segmenty, w tedy staje się bardziej melodyjny :)

    OdpowiedzUsuń

KAŻDY KOMENTARZ MOTYWUJE MNIE DO DALSZEGO TWORZENIA!
Doceniam szczere opinie, a każda rada dotycząca pisania jest dla mnie bardzo ważna oraz przydatna w rozwijaniu pasji pisarskiej.