28.04.2018

Bez Ciebie wszystko straci sens


25/02/2018
Kiedy odejdziesz


Czasem bywa tak

Że nawet najjaśniejsza z gwiazd

Gaśnie, nieoczekiwanie

Jak nadzieja na dobry koniec

Którego nie będzie

Tylko żmudne nadzieje

Wiem, że to kiedyś nadejdzie

Kolejny mój upadek

A wraz z nim my


Kiedy odejdziesz stąd

Wszystko straci sens

Już nigdy nie zobaczysz mych łez

I ran, na które sól sypie się

Nie chcę by tak to skończyło się

Nadzieja odeszła stąd 

Gdzieś w bardzo ciemny kąt

I nie znajdzie jej nikt

Bo sama nie wiem

W którą stronę mam iść

Tak bardzo boję się

Nie chcę stracić Cię


Ból nie przyzwyczai 

Lustro wspomnień się nie zaklei

Jak pękło 

Tak wszystko odeszło

Nie będzie wcale lekko

Udawać, że jest dobrze 

A rany nie zagoją się 

Ja to wiem

Nic z tym nie zrobię

Nie mogę 

Nie potrafię

Tego bólu nigdy nie zapomnę

Ten strach zostanie we mnie na zawsze


Kiedy odejdziesz stąd

Wszystko straci sens

Już nigdy nie zobaczysz mych łez

I ran na które sól sypie się

Nie chcę by tak to skończyło się

Nadzieja odeszła stąd 

Gdzieś w bardzo ciemny kąt

I nie znajdzie jej nikt

Bo sama nie wiem

W którą stronę mam iść

Tak bardzo się boję

Nie chcę stracić Cię


Myśli mych nie rozwieje wiatr 

Czuję to, gdy Ciebie mi brak

Nieważne

Cokolwiek zrobię 

Ludzie zawsze odchodzą ode mnie

Nie potrafię nic zrobić

Przed tym się bronić 

Tak to musi być

Muszę nauczyć się 

W samotności żyć 


Kiedy odejdziesz stąd

Wszystko straci sens

Już nigdy nie zobaczysz mych łez

I ran na które sól sypie się

Nie chcę by tak to skończyło się

Nadzieja odeszła stąd 

Gdzieś w bardzo ciemny kąt

I nie znajdzie jej nikt

Bo sama nie wiem

W którą stronę mam iść

Tak bardzo się boję 

Nie chcę stracić Cię

-----------------------------------------
 Wieczorna, a wręcz nocna wena twórcza dopada mnie bardzo często, lecz nie zawsze zostawia mi po sobie dobre efekty. Na szczęście jakiś czas temu w pewną sobotnią noc nie miałam zamiaru szybko iść spać. W środku nocy dopadło mnie natchnienie, a z nim pojawił się pomysł na kolejne dzieło. Połowę refrenu wraz z melodią miałam już w głowie, więc skorzystałam z okazji i wszystko co przychodziło mi na myśl bez wahania zapisywałam. Gdy tylko wzięłam długopis w dłoń to od razu szedł wers za wersem i po niecałych 30 minutach udało mi się stworzyć coś naprawdę dobrego. Przyznam, że byłam w szoku i jednocześnie z siebie dumna, bo pierwszy raz w tak krótkim czasie napisałam tekst, z którego byłam od razu zadowolona.
 Przepisując do zeszytu tekst piosenki prawie wcale nie wprowadzałam żadnych poprawek, a jedynie tylko dopisałam parę linijek w drugiej zwrotce. O dziwo wyjątkowo nie miałam żadnego problemu z pisaniem i wszystko przychodziło mi z dużą łatwością. Po prostu jestem dumna z siebie i mojej twórczości!

2 komentarze:

  1. Wzruszające wiersze, niektóre wersy są przejmujące aż do kości...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo wzruszające, pięknie piszesz:)

    OdpowiedzUsuń

KAŻDY KOMENTARZ MOTYWUJE MNIE DO DALSZEGO TWORZENIA!
Doceniam szczere opinie, a każda rada dotycząca pisania jest dla mnie bardzo ważna oraz przydatna w rozwijaniu pasji pisarskiej.